Mam na imię Ilona. Mieszkam w niewielkim mieście na południu Polski (Śląsk).
Dlaczego ta stronka?
Odkąd pamiętam w życiu towarzyszyły mi poezja i fotografia. Jedna i druga - same zrodziły się i wzajemnie uzupełniały. Po czasie stały się świadomą drogą - choć ciągle na nowo poszukiwaną i odkrywaną, ale zawsze moją własną i dlatego bardzo bliską.
Moje tzw. twórcze pisanie rozpoczęło się jeszcze w szkole podstawowej, w czwartej klasie powstał pierwszy rymowany wierszyk o pszczółce. A później moja szuflada stawała się coraz pełniejsza... pisałam... pisałam... i chowałam to wszystko głęboko.
Zamiłowanie do fotografowania - jak się okazało było dla mnie drogą... która pozwoliła mi tą szufladę otworzyć. Zachęcona przez pewnego fotografika - zaczęłam chodzić na spotkania klubu fotograficznego. Pewnego dnia otrzymałam propozycję aby wyjechać jako fotoreporter z grupą twórców - na warsztaty literackie do Kazimierza nad Wisłą. Nie zastanawiając się długo pojechałam i tam po raz pierwszy odważyłam się wyciągnąć swój zeszyt i sam na sam z krytykiem literackim przeczytać... Otrzymałam kilka cenny uwag, oraz wiarę... że warto pisać dalej... Wróciłam z warsztatów pełna energii i nowych sił do pójścia twórczą drogą. Zaczęłam chodzić na spotkania grupy literackiej, poznawać ludzi, którzy piszą, malują, rzeźbią..., którzy mają swój głęboki, wewnętrzny świat... Zaczęłam pracować nad własnym warsztatem poetyckim, zaczęła się jakby moja "świadoma" droga z poezją. Oczywiście fotografia... która w pewnym sensie pomogła mi odnaleźć tą drogę... ciągle mi towarzyszy. I tak powstają obrazy tego co mnie dotyka... cieszy... wzrusza... Obrazy fotograficzne... oraz obrazy malowane piórem.
Brałam udział w konkursach poetyckich, zdobywając nagrody i wyróżnienia. Uczestniczyłam w wieczorkach poetyckich i autorskich, przezentując własne teksty, a także w wystawach fotograficznych indywidualnych i zbiorowych.